Wianuszek dziennikarzy go nie opuszcza. Noriaki Kasai jest rozchwytywany przez rodaków w kompleksie Snow Rui. Legendarny skoczek, który wciąż zachowuje status aktywnego, przyjechał do Chin jako ekspert japońskiej telewizji. – Faworytem jest... każdy – odpowiada, aby po chwili, uświadamiając sobie, że rozmawia z Polakami, dodać: – Kamil Stoch!